To co pięknego skrywa Morze Bałtyckie

Morze Bałtyckie jest kierunkiem najczęściej wybieranym przez Polaków, jako cel wakacyjnych podróży. Przyczyn tego faktu jest wiele, a wśród najważniejszych wymienić należy czyste plaże, piękne widoki, naturę oraz liczne atrakcje i zabytki. Całość linii brzegowej wynosi ponad 8 tysięcy kilometrów i skrywa wiele zatok, półwyspów oraz portów morskich, które doskonale sprawdzają się w okresie letnim. Dodatkowo wody Bałtyku są stosunkowo płytkie i ciepłe, dzięki czemu idealnie nadają się do kąpieli i uprawiania sportów. Baza noclegowa to oferta bardzo zróżnicowana, a zapoznanie się z nią pozwoli nam znaleźć idealne miejsce dla nas. To propozycja kilku hoteli oraz dużej ilości kwater prywatnych, spośród których możemy wybrać odpowiadający nam cenowo i standardem pokój. Pamiętajmy o wcześniejszej rezerwacji, co zapewni nam spokój ducha, komfort, a nierzadko i niższą cenę. Możemy odnaleźć wszystkie propozycje wpisując w wyszukiwarkę hasło "noclegi morze".

Wybrzeże Bałtyku pozwala nam cieszyć się pięknymi i czystymi plażami, spośród których szczególnie wyróżniają się te zlokalizowane w Juracie, Pobierowie oraz Chłopach. Szerokie i czyste, pozwalają na odrobinę prywatności i spokój. Szukając miejsc tętniących życiem, warto natomiast wybrać się do Władysławowa, Ustki, Łeby, czy na Hel. Te miejscowości posiadają szczególnie rozwiniętą propozycję atrakcji, takich jak Aquaparki, Parki Rozrywki, Fokarium, Muzea oraz Oceanaria. Dodatkowo możemy w niektórych kurortach wybrać się w rejs po otwartym morzu, w tym celu jednak konieczna jest podróż do takich miejscowości jak Hel, Chałupy, Darłowo, Kołobrzeg, czy Ustka. To niesamowita okazja do obserwowania rybaków przy pracy, czy przejażdżki motorówką, osiągająca zawrotne prędkości.

Zabytki na Polskim Wybrzeżu to liczne obiekty z czasów II wojny światowej, a także fortyfikacje z XVII, XVIII, czy XIX wieku. Zapoznanie się z nimi jest cudowną lekcją, która odciśnie się w naszej pamięci na długie lata. Szukając najbardziej spektakularnych obiektów, powinniśmy wybrać się do Sztutowa, Helu czy Świnoujścia. Generalnie obiekty z historią w tle znajdziemy w niemal wszystkich nadmorskich miejscowościach, a zapoznanie się z ich historią, powinno być nieodłącznym punktem każdej wyprawy w te okolice. Morze Bałtyckie skrywa wyjątkowe atrakcje, a jego naturalny charakter idealnie wpisuje się w obraz wakacyjnych wycieczek. Nie musimy obawiać się o nudę, gdyż każdy kurort dba o możliwość oryginalnego spędzenia czasu, w ramach takiej wyprawy.

Kultura góralska w Bukowinie Tatrzańskiej

Wielu gości przyjeżdża w Tatry, aby przemierzać tutejsze szlaki turystyczne wędrując po górach i zaliczając kolejne szczyty, hale, przełęcze i doliny. Tutejszy masyw uchodzi za szczególnie atrakcyjny, z uwagi na piękne widoki, które rozciągają się ze ścieżek spacerowych, oraz obecność licznych stawów i strumyków. Niemniej jednak, tutejsza baza noclegowa umożliwia chętnym również zapoznanie się z ciekawą kulturą i sztuką góralską, która od wieków rozwijała się tutaj, wyróżniając się znacznie na tle tradycji z innych regionów kraju.

Latem dla turystów organizowane są przejażdżki bryczką, a zimą – kuligi. Takie wycieczki zapewniają świetną zabawę, a po drodze nieraz przewodnik pokazuje najciekawsze miejsca, snuje gawędy, lub wspólnie śpiewa się kolędy lub pieśni ludowe. Po powrocie z wyprawy często ma miejsce ognisko lub grill wraz z potańcówką, oraz degustacją lokalnych potraw góralskich, wśród których nie brak oczywiście grzańca i oscypka. Huczna zabawa trwa nieraz i do białego rana. Od czasu do czasu do hoteli przyjeżdżają na występy góralskie zespoły ludowe, które prezentują tradycyjne pieśni i przyśpiewki, z charakterystycznym dla nich zawodzeniem i pokrzykami. Oprócz pokazów wokalnych można także zobaczyć taniec górali w strojach ludowych, którzy skaczą z ciupagami, pokazując typowe dla tutejszej kultury pozycje i gwizdy. Aby wyciszyć się po dosyć dynamicznym występie, widzowie mogą wysłuchać profesjonalnego gawędziarza, który opowiada zabawne anegdotki związanie z życiem codziennym górali.

Przebywając czy to w Bukowinie Tatrzańskiej, czy w jednej z licznych okolicznych wiosek, warto przejść się po okolicy, aby obejrzeć typową drewnianą architekturę, którą często spotyka się w tym regionie. Przy odrobinie szczęścia trafi się także na warsztaty rzemieślników lub twórców ludowych, w których można będzie kupić piękne upominki, a być może nawet podejrzeć artystów przy pracy. Od czasu do czasu również dla przyjezdnych organizuje się kursy rękodzieła, na których można nauczyć się paru technik artystycznych. Dla wszystkich, którzy mają tu wykupione noclegi (np. Bukowina Tatrzańska w aplikacji Meteor), miejscowość stanowi znakomitą okazję do poznania ciekawej kultury i tradycji góralskiej, oraz bogatej twórczości muzycznej i rękodzielniczej. Podczas wakacji w Tatrach warto również spróbować typowych dla lokalnej kuchni potraw.

Tajemnicza Polska: Góry Sowie

Góry Sowie to górskie pasmo znajdujące się w Sudetach Środkowych, charakteryzujących się urozmaiconą wysokością – najniższe szczyty mają wysokość około 600 m n.p.m., a najwyższe – są bliskie 1000 m n. p.m. Góry Sowie słyną z niezwykłej urody oraz tajemnic, zwłaszcza z czasów II wony światowej. To właśnie w Górach Sowich hitlerowskie Niemcy tworzyły kompleks Riese (czyli "Olbrzym"). Tajemne bunkry i podziemne przejścia wydrążone w tym regionie do dnia dzisiejszego spędzają sen z powiek poszukiwaczom przygód i skarbów. Góry Sowie to sposób na bardzo ciekawe wakacje w Polsce. Baza wypoczynkowa (Góry Sowie) jest dostosowana do potrzeb wszystkich przyjezdnych, każdy znajdzie tutaj dla siebie perfekcyjne noclegi.

Jedną z kwater Adolfa Hitlera miał być Zamek Książ w Wałbrzychu. To był poniekąd centralny punkt, do którego "dopisano" resztę enigmatycznej strategii, realizowanej z wielkim rozmachem w Górach Sowich. Kompleksy Walim – Rzeczka, Jugowice Górne – Jawornik, Włodarz, Głuszyca – Osówka, Soboń, Sokolec – Gontowa a także te, do których wnętrza wejścia nie zostały jeszcze odkryte – Wielka Sowa i Moszna – to efekt katorżniczej pracy jeńców i więźniów wojennych. Nie jest tak bardzo jasne do czego "Olbrzym" miał konkretnie służyć – najprawdopodobniej, z uwagi na złoża rudy uranu, miał być fabryką broni jądrowej. Cel budowy kompleksu stale pobudza wyobraźnię historyków i pasjonatów tematu. Poszukiwania tajnych wejść nadal trwają, a ich skala uległa zwiększeniu po ogłoszeniu międzynarodowej sensacji w postaci wskazania wielce prawdopodobnego miejsca ukrycia "Złotego Pociągu", który zaginął podczas II wojny światowej wraz ze złotem III Rzeszy, skradzionym przez Niemcy w Polsce. Czy tylko historia?

Góry Sowie to nie tylko ciekawostka historyczna. To także znakomita przestrzeń do wypoczynku aktywnego lub biernego, wprowadzająca ludzi w stan głębokiego relaksu i fascynacji pięknem polskiej przyrody. To piękno można podziwiać z wieży widokowej, znajdującej się na szczycie Wielkiej Sowy (1015 m n.p.m.). Wieża ta pierwotnie była konstrukcji drewnianej, ale uległa częściowemu zawaleniu jeszcze w XIX wieku. Jest następczynią jest betonowa konstrukcja wysoka na 25 m., zbudowana na początku XX wieku ku czci kanclerza Otto von Bismarcka. W jej wnętrzu znajdowały się zdobne detale nawiązujące do kanclerza – witraże oraz popiersie. Wieża przeszła generalny remont w XXI wieku – jeszcze przez wiele lat będzie cieszyć oczy turystów.

Ciekawe miejsca w Małopolsce: Wysowa-Zdrój

Wysowa-Zdrój to wieś uzdrowiskowa, położona w województwie małopolskim. Administracyjnie podlega pod powiat gorlicki oraz Gminę Uście Gorlickie. Leży w Beskidzie Niskim, w dolinie rzeki Ropy. Miejscowość od dawna znana jest z leczniczych wód mineralnych, przy czym uzdrowisko jest zdecydowanie bardziej kameralne niż inne uzdrowiska w Polsce. Lokalna infrastruktura noclegowa nie służy wyłącznie kuracjuszom – wieś jest lubiana przez turystów, spragnionych kontaktu z dziką przyrodą i przepięknych górskich widoków.  Wysowa-Zdrój proponuje noclegi przez cały rok. Każda pora roku jest dobra, by odwiedzić to niezwykłe uzdrowisko.

Wysowa-Zdrój pochodzi najprawdopodobniej z XIV wieku. Właścicielem ziemskim był Jan Gładysz, któremu ziemie te przekazał król Kazimierz Wielki. Ród Gładyszów posiadał włości do XVI wieku. Kolejni właściciele to Brzeziński, Zborowscy i Tarłowie, a także Maciej Lanckoroński, o którym mówiono, że "corocznia tam używa kąpieli, której czerstwość zdrowia swego przypisuje". To właśnie hrabia Lanckoroński zapoczątkował wodolecznictwo w Wysowej, chociaż wyznanie zbójnika zwanego Sobczak z XVII wieku o tym, że wraz z kompanami leczył się wodami "na francze" wyraźnie wskazuje, że walory lecznicze lokalnych wód były znane zdecydowanie wcześniej.

Początek uzdrowiska przypada na początek XIX wieku, kiedy to Ignacy Zychowicz rozpoczął budowę domu zdrojowego. Następnie powstał zakład, a Wysowa uzyskała status miejscowości o charakterze kuracyjnym. Pod koniec XIX wieku w uzdrowisku roiło się od kuracjuszy – rocznie leczyło się tutaj aż dwa tysiące osób, co na tamte czasy było niesamowitym osiągnięciem. Najwspanialsze czasy dla uzdrowiska trwały do wybuchu I wojny światowej, potem znaczenie uzdrowiska zaczęło wygasać i nie udało się już przywrócić czasów dawnej świetności tej miejscowości.Wojna zniszczyła wieś, a dwudziestolecie międzywojenne gustowało już w innych miejscach. Uzdrowisko odbudowała spółka lekarzy z Krakowa, ale nie udało się im przekroczyć liczby siedmiuset kuracjuszy rocznie.

Co robić w uzdrowisku? Wizyta w Wysowej to czas koncentracji na własnym zdrowiu, a także korzystania z wielu atrakcji. Warto jest zwiedzić cerkiew pod wezwaniem Świętego Michała Archanioła, położoną na Szlaku Architektury Drewnianej. Miłośników aktywnych form wypoczynku z pewnością zainteresuje turystyka konna oraz liczne szlaki piesze i rowerowe. Zimą jest tutaj raj dla narciarzy, nawet dla początkujących – można skorzystać z nauk w szkółce.